7/02/2013

Okulary i wada wzroku !

Hejka !


Długo nie pisałam ale to było spowodowane głównie brakiem weny .

Post ten będzie o moich oczach okularach i w ogóle :)

Więc jak to się zaczęło że noszę okulary .
Okulary noszę ok 3-4 lat na początku miałam takie najzwyklejsze okulary z oprawką czerwono czarno srebrną, wtedy miałam małą wadę nie pamiętam już dokładnie ale chyba -0,3 w lewym a w prawym -0,5 .


Niestety teraz mi się pogorszyło ...
Znaczy się prawie że równy rok temu byłam ostatnio u okulisty i miałam w lewym oku -0,5 a w prawym -0,7  .

Nie mam jako tako wielkiej wady, ale mam zeza i do tego astygmatyzm ...
Nie wiem dokładnie co to jest astygmatyzm ale chyba coś że mam małe oczy i ich mały rozstaw.

Teraz trochę o oprawkach i szkiełkach .

Ja mam szkiełka plastikowe i do tego są jakieś tam UV czy coś tak czy inaczej po prostu zależy pod jakim kontem na nie spojrzymy mają inny kolor ale są ogólnie normalne jak to szkiełka .
Moja mama z panią okulistką stwierdziły że lepiej będzie kiedy będę miała szkiełka plastikowe po pierwsze są tańsze a po drugie estetyczniej wyglądają bo te ''szklane?'' są strasznie grube i co za tym idzie nie są też za lekkie ... 
Ja to znaczy mama zapłaciła za jedno szkiełko 50 zł. czyli za dwa 100zł 
To nie jest dużo w porównaniu do tych szklanych czy jak im tam :)

Jeśli chodzi o oprawki moje pierwsze kupiłam za ok 300 zł były strasznie drogie na ich wygląd i wykonanie o.O
Te co teraz mam kupiłam chyba za 100 albo 150 nie jestem pewna .
Wyglądają one tak :


Wybrałam takie bo nie są jakieś poważne ani dziecięce pasują do wszystkiego :)





Podobno wad minusowych nie da się wyleczyć po przez noszenie okularów ...
Mi i  tak jest brzydko bez (w zresztą też )


A wy nosicie okulary lub soczewki kontaktowe ?

Zapraszam na bloga mojej koleżanki Łucji :)
Klik

Zapraszam do komentowania oraz obserwowania :)
(odwdzięczę się na pewno)


Klaudia :***